Audyt SEO – instrukcja, jak stworzyć idealny raport SEO dla klienta

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

audyt-seo

Czym jest i jak powinien być wykonany profesjonalny audyt SEO? Dokument ten (lub zbiór dokumentów) razem ze strategią widoczności organicznej oraz content planem stanowi zazwyczaj fundament działań dla klienta. Dlatego od jakości jego wykonania zależy sukces pracy specjalisty.

Przygotowaliśmy kompleksową instrukcję, jak krok po kroku przeprowadzić audyt SEO. Poniżej znajdziesz fragment e-booka na ten temat – pobierz go za darmo, aby otrzymać pełną wersję instrukcji.

Pobierz darmowy e-book o audytach SEO!

Co to jest audyt SEO?

Audyt SEO jest zbiorem analiz wykonanych przez specjalistę SEO. Ich celem jest stwierdzenie, czy strona spełnia obecnie obowiązujące standardy optymalizacyjne wyszukiwarek i czy nic nie stoi na przeszkodzie, aby skutecznie wdrażać strategię wzrostu organicznego.

Co ważne, audyt sam w sobie nie jest strategią, mimo że te dwa elementy zazwyczaj są przedstawiane razem na początku współpracy z klientem. Z reguły treść audytu SEO nie zawiera (chociaż może) analizy słów kluczowych czy planu publikacji treści.

Jeżeli uznamy, że strategia, jak osiągnąć wysoką widoczność organiczną jest naszą mapą podróży – audyt jest jak wizyta u mechanika, który stwierdzi, czy nasz samochód może tam bezpiecznie dojechać.

Czy audyt SEO może nic nie wykazać?

Oczywiście! Zdarzają się sytuacje, gdy nawet najdokładniejszy audyt SEO wykazuje jedynie drobne kwestie do poprawy, ponieważ analizowana strona nie zawiera druzgocących błędów.

Jest to sytuacja pozytywna, ponieważ pozwala na rozpoczęcie pracy nad implementacją strategii SEO bez konieczności ponoszenia przez klienta kosztów wdrożenia rekomendacji z audytu. Podobnie jak w sytuacji, kiedy idziemy do lekarza – najlepsza diagnoza to: wszystko jest ok.

Specjalista SEO jest w stanie wypowiedzieć się o stanie ogólnej kondycji serwisu jeszcze na etapie wyceny. Na tej podstawie dostosowuje ofertę na audyt strony www i zakres analizy.

Kiedy wykonać audyt SEO?

infografika-audyt-seo-1

  • Zmiany techniczne w serwisie

Każde znaczące zmiany na stronie powinny być wykonywane po konsultacji ze specjalistą SEO.

Poprzez znaczące zmiany rozumie się chociażby:

  1. zmianę systemu do zarządzania treścią (CMS),
  2. zmiany obecnego kodu HTML strony,
  3. przebudowę adresów URL i zmianę struktury wewnętrznej,
  4. dobudowanie lub likwidację sekcji, strony WWW lub funkcjonalności.

Najczęstszym zabójcą widoczności organicznej w Google nie są zmiany algorytmów, a znaczące zmiany w serwisie, które zachodzą bez wsparcia i analizy SEO.

Dlatego agencja lub obsługujący firmę specjalista powinni być częścią tego procesu od samego początku. Dzięki temu strona będzie zaplanowana w taki sposób, który wesprze realizację strategii SEO.

Gdy prace nad stroną stają się bardziej zaawansowane i serwis jest już dostępny pod adresem testowym, możesz przystąpić do audytu SEO wersji deweloperskiej. Jeżeli Ty, jako wykonujący audyt SEO, uczestniczysz w procesie tworzenia strony od początku, istnieje możliwość, że ta część będzie jedynie formalnością.

Zazwyczaj jednak jest to ostatni moment, aby dokonać poprawek pod kątem SEO, których wdrożenie już po uruchomieniu strony będzie trudne lub niemożliwe. Co więcej, zmiany techniczne jeszcze na tym etapie mogą zminimalizować lub wykluczyć późniejsze dodatkowe koszty po stronie klienta.

Klienci bardzo często uważają, że agencja odpowiedzialna za zaprojektowanie i wdrożenie nowej strony zadba też o jej poprawną migrację pod względem SEO, co pomoże utrzymać dotychczasową widoczność. Niestety często jest to błędne myślenie.

Z doświadczenia wynika, że nawet około 20% stron po migracji jest zablokowana przez robots.txt lub meta noindex na długie miesiące. Dzieje się tak, kiedy nad wdrożeniem nowej strony nie czuwał specjalista SEO. Bez niego o przekierowaniach niestety też mało kto pamięta.

  • Problemy z widocznością organiczną

Stagnacja widoczności organicznej w wyszukiwarce Google lub jej losowe spadki to coś naturalnego dla stron, które nie pracują nad swoim SEO. Jeżeli jednak taka strategia jest realizowana, ale efektów nie widać, to możesz zacząć się niepokoić.

Nagły spadek ruchu organicznego może oznaczać obecność błędów na stronie lub aktualizację algorytmu Google, która zmieniła sposób oceny obecnej zawartości witryny. Obie sytuacje mogą wymagać wykonania audytu SEO. Jego celem jest wtedy: znalezienie miejsc wymagających naprawy lub dostosowanie strony do nowego sposobu jej oceny przez roboty wyszukiwarki.

Jeżeli w serwisie prowadzone są aktywne działania contentowe i/lub link buildingowe, stagnacja wyników może oznaczać niewykryte wcześniej błędy, które skutecznie tłumią efekty dotychczasowych działań.

  • Początek pracy z agencją SEO lub jej zmiana

Audyt SEO jest naturalnym elementem na początku współpracy z agencją SEO lub specjalistą. Aby móc skutecznie realizować strategię, musimy mieć pewność, że ze stroną jest wszystko ok.

Często natrafiamy tu jednak na obiekcje klienta, który twierdzi, że strona jest poprawna, bo przecież jest nowoczesna lub też, że audyt SEO był wykonywany np. rok temu przez poprzednią agencję.

Jako specjalista przejmujący odpowiedzialność za wyniki nowego projektu, masz jednak pełne prawo sprawdzić stronę po swojemu.

Jeżeli klient decyduje się na zmianę agencji, ma ku temu konkretne powody – zazwyczaj jest to związane z poziomem (nie)zadowolenia z efektów współpracy. Skoro tak, to audyt SEO na początku pracy z nową agencją jest jak najbardziej wskazany.

  • Okresowe audyty strony WWW

Okresowe audyty SEO są zalecane nawet w przypadku, gdy jakiś czas temu wykonano główny audyt, a na stronie nie dochodziło do znaczących zmian. Z reguły jednak nie mówimy tutaj o pełnych audytach technicznych wykonywanych od podstaw – w zależności od sposobu działania przyjętego przez specjalistę, możemy tutaj mówić o:

  • miesięcznych lub kwartalnych podsumowaniach na bazie błędów wykrytych podczas audytu wstępnego,
  • osobnych analizach ukierunkowanych na sprawdzenie najważniejszych kwestii, takich jak chociażby nowe błędy 404.

Celem okresowej analizy jest więc sprawdzenie, czy w międzyczasie nic się nie zepsuło. Wiadomo, że każda strona internetowa to żywy twór – podstrony pojawiają się, znikają lub zmieniają miejsce. Oprogramowanie zarządzające średniej wielkości sklepem internetowym bywa obsługiwane przez kilka osób w firmie i zawsze mogą się pojawić ludzkie błędy.

Niektóre firmy decydują się na pełne audyty SEO co 12 miesięcy. Nawet, jeżeli w międzyczasie nie dochodziło do znaczących zmian w CMS lub strukturze. W tym przypadku wynika to z nadania wysokiego priorytetu działaniom organicznym i chęci upewnienia się, że wszystko jest tak, jak być powinno. I słusznie!

Rodzaje audytów SEO ze względu na zakres

infografika-audyt-seo-2

  • Pełny, techniczny audyt SEO

Gdy myślimy o audycie SEO, to zazwyczaj rozumiemy go jako pełny, techniczny audyt SEO. Jego celem jest sprawdzenie wszystkich potencjalnych błędów i niedoskonałości optymalizacyjnych.

Ten rodzaj raportu koncentruje się zazwyczaj tylko na analizowanej stronie – z perspektywy on-site i off-site. Efektem ostatecznym jest raport SEO wykonany przy pomocy niezbędnych narzędzi, których wskazania specjalista SEO na podstawie swoich doświadczeń analizuje i dostosowuje do serwisu klienta.

  • Automatyczny audyt SEO

Audyty automatyczne możemy podzielić na 2 grupy:

  1. rozbudowane raporty PDF generowane przez nowoczesne i wyspecjalizowane crawlery jak np. Sitebulb;
  2. automatyczne audyty SEO stron internetowych generowane przez darmowe narzędzia.

Oba z nich znajdą swoje zastosowanie, jednak o ile te pierwsze ułatwią pracę doświadczonego specjalisty, o tyle te drugie zazwyczaj stanowią jedynie powierzchowną analizę kilku najważniejszych kwestii i niewiele wniosków można z niej wyciągnąć.

Audyty SEO drugiego typu zazwyczaj są oferowane jako darmowe zachęty dla klienta.

Raporty automatyczne ze specjalistycznych narzędzi często mogą z kolei służyć jako audyty okresowe, wspomagające pracę specjalisty SEO np. w działach SEO in-house. Przydadzą się, jeśli specjalista współpracuje z dobrze przeszkolonymi osobami odpowiedzialnymi za wdrożenia, które wiedzą jak z nich korzystać.

audyt-seo-01

  • Audyt konkurencji – benchmark

Całkowicie osobnym bytem jest audyt SEO konkurencji, który wykonuje się często na początku pracy nad strategią. Jest to połączenie analizy widoczności konkurencji z uproszczonym audytem techniczno-contentowym wybranych konkurentów.

Audyt ten stanowi:

  1. obecny benchmark z konkurencją. Ma wykazać, gdzie pod kątem widoczności w Google jesteśmy my, a gdzie oni. Audyt może być aktualizowany co kwartał, by określić jak wdrażana strategia wpływa na naszą pozycję rynkową.
  2. ogromne źródło wiedzy, które wskazuje, w jaki sposób nasza konkurencja osiągnęła to, gdzie znajduje się obecnie.

Na tej podstawie możesz:

  • podpatrzeć rozwiązania optymalizacyjne wykraczające poza standardowe zalecenia,
  • określić potencjalne pomysły na link building,
  • oraz – co istotne – określić tzw. content gap, który może wskazać drogę rozwoju organicznego, o której do tej pory nie pomyślałeś, a jest istotnym źródłem ruchu dla konkurencji.

audyt-seo-02

  • Audyt powdrożeniowy

Po wykonaniu audytu pierwotnego, często albo aktywnie uczestniczysz w jego wdrażaniu (co ułatwia sprawę), albo dzieje się to całkowicie po stronie klienta. W drugim przypadku zaleca się ponowne sprawdzenie strony po to, aby punkt po punkcie odhaczyć poprawną realizację zaleceń z listy zawartej w audycie.

Jeżeli jako specjalista nie uczestniczysz aktywnie w pracach wdrożeniowych, zazwyczaj część zaleceń zostanie zrealizowanych poprawnie, jednak przy okazji powstanie kilka dodatkowych błędów, których przy pierwotnym audycie nie było.

Cena audytu powdrożeniowego jest zazwyczaj wliczona w cenę audytu pierwotnego.

Rodzaje audytów SEO z punktu widzenia audytowanej strony

infografika-audyt-seo-3

O ile w większości przypadków rdzeń analizy i badanych czynników pozostaje ten sam (np. kwestie techniczne, mobilność strony, szybkość), o tyle w zależności od typu strony poszczególne czynniki mogą mieć różne wagi lub zostaną pominięte w analizie.

  • Audyt e-commerce

Audyt SEO sklepu internetowego kładzie nacisk na sprawdzenie poprawności rozplanowania serwisu przy uwzględnieniu nawigacji głównej, kategorii i subkategorii. Z tego względu dołączenie do audytu technicznego strategii zagospodarowania słów kluczowych jest często konieczne.

Dodatkowo niezbędne będzie również dokładniejsze sprawdzenie paginacji, jak i całej struktury serwisu, ponieważ wielu twórców oprogramowania e-commerce traktuje notoryczne stosowanie rel=canonical oraz robots noindex jako remedium na wszystko. Doprowadza to do sytuacji, że sklep internetowy z 1000 SKU (stock-keeping unit) generuje nawet ponad milion zbędnych podstron.

Do tego priorytetem będą tu sposoby rozwiązania problemu duplicate content – zarówno wewnętrznego między wariantami produktów, jak i zewnętrznego między innymi sklepami.

  • Audyt serwisu contentowego (audyt contentu)

Audyt serwisu contentowego (nie mylić ze strategią rozbudowy i content planu dla nowych treści) będzie koncentrował się nad tym, jak wycisnąć najwięcej ruchu organicznego z tego, czym dysponujemy obecnie. Analizami, które możesz tutaj zawrzeć, będą:

  1. Obecny stan linkowania wewnętrznego między treściami witryny – cel: określenie, czy wszystkie treści są tematycznie podlinkowane z innymi oraz czy nie pozostały wartościowe artykuły, do których prowadzi np. tylko jeden link ze strony kategorii.
  2. Określenie, czy serwis ma problem z kanibalizacją słów kluczowych lub czy występują sytuacje, gdy jeden temat jest bez potrzeby rozbity na kilka osobnych wpisów, z których żaden nie ma możliwości rankowania.
  3. Odnalezienie tzw. nisko wiszących owoców (low-hanging fruit), czyli treści w serwisie, które wymagają jedynie drobnego dopieszczenia (podlinkowania, reoptymalizacji), aby zaczęły generować ruch organiczny.

Dopiero gdy obecna sytuacja witryny czy bloga zostanie naprawiona, należałoby zacząć tworzyć nowe treści i dalej rozwijać serwis.

  • Audyt lokalny

W przypadku firm lokalnych mamy zazwyczaj do czynienia z mniejszymi stronami, dlatego na drugi plan schodzą kwestie związane ze strukturą serwisu i rozbudowaną architekturą informacji.

Na pierwszy plan wysuwa się wtedy odpowiednia (lokalna) analiza słów kluczowych i rozplanowanie na jej podstawie podstron ofertowych. Ważnymi kwestiami w tym przypadku będą ponadto:

  • stan i optymalizacja wizytówki Google Moja Firma,
  • występowanie na stronie lokalnych danych rozszerzonych Local Business,
  • audyt linkowania zewnętrznego oraz czynnika NAP (Name+Address+Phone Number).

Darmowy Audyt SEO – czy warto?

Darmowe audyty SEO, które spotyka się w internecie, mają zazwyczaj jeden cel – wykazanie wielu często nieistotnych błędów po to, aby ostatecznie i tak zaoferować klientowi płatne usługi.

W przypadku darmowych audytów mówimy często o audytach generowanych automatycznie przez narzędzia, a nie specjalistów.

Kilka faktów:

1. Większość dostępnych na rynku narzędzi do darmowego audytowania stron nie może równać się możliwościami z profesjonalnymi crawlerami.

2. Narzędzia te nie audytują całych serwisów, ale zazwyczaj ograniczają się do sprawdzenia jednej podstrony witryny internetowej – zazwyczaj jedynie strony głównej.

3. Automatyczne narzędzia przydzielają wagi dla poszczególnych czynników czy elementów kodu HTML, nie patrząc na szerszy obraz, w którym funkcjonuje dana strona.

4. Nawet najlepsze narzędzie sprawdzające stan techniczny strony oraz wyciągnięte dzięki niemu informacje, muszą być ostatecznie przepuszczone przez ręce doświadczonego specjalisty SEO.

Wykonanie audytu SEO wymaga często zaangażowania pracy kilku osób specjalizujących się w kwestiach technicznych lub optymalizacji contentu.

Zdarzają się sytuacje, gdy ze względu na zakres, wielkość serwisu oraz termin realizacji, jednocześnie nad audytem musi pracować kilku specjalistów zatrudnionych w agencji SEO.

Dlatego nie ma czegoś takiego jak rzetelny darmowy audyt SEO strony internetowej.

audyt-seo-03

Ciekawostka!

W celach edukacyjny wykonaliśmy w Senuto przykładowy audyt SEO domeny ZUS.pl. Sprawdź, jak wygląda dokument audytu konkretnej domeny!

Czy jako klient mogę wykonać audyt SEO samodzielnie?

Jeśli chcesz samodzielnie pracować nad optymalizacją swojego serwisu, możesz skorzystać z darmowych narzędzi, aby wykryć potencjalne błędy.

Nie oznacza to niestety, że bez doświadczenia w optymalizacji serwisów będziesz w stanie spojrzeć na swój serwis jak na całość i wyciągnąć wnioski z odosobnionych wyników poszczególnych analiz. Dopiero doświadczenie zdobyte po zaudytowaniu wielu różnego rodzaju serwisów i poznanie specyfiki różnych systemów CMS czy e-commerce pozwala świadomie patrzeć na te dane.

Sam możesz jednak poprawić wiele aspektów funkcjonowania swojej strony. Znam właścicieli biznesów – czy to lokalnych, czy też mniejszych sklepów internetowych – którzy samodzielnie doprowadzili swoje strony do porządnej widoczności w wynikach wyszukiwania Google. Tak jak w przypadku każdej pracy, ważne jest zadanie sobie pytania, czy potrafię i chcę wykonać to samodzielnie, czy też zlecić to specjaliście.

Ile kosztuje audyt SEO?

Cena audytu SEO jest zazwyczaj uzależniona od:

  • wielkości i typu serwisu – audyt SEO strony lokalnej złożonej z 7 podstron jest czym innym niż audyt dużego sklepu internetowego działającego od lat, który dodatkowo prowadzi działania contentowe w swojej domenie oraz ma kilkadziesiąt punktów sprzedaży w całej Polsce.
  • zakresu prac – czy potrzeba jedynie prostego sprawdzenia technicznych aspektów SEO, czy też szykujemy pełną wersję audytu wraz z analizą contentu i linkowania wewnętrznego.
  • tego, kto wykonuje audyt – oczywiste jest, że początkujący freelancer będzie tańszy od doświadczonego specjalisty.

Między innymi dlatego niemożliwe jest podanie standardowych i jednolitych cen za audyt SEO. Zazwyczaj oscylują one jednak w okolicach kilku tysięcy w przypadku większości stron, do kilkunastu tysięcy, gdy mówimy o serwisach rozbudowanych.

Aby dobrze zobrazować te różnice:

Na przestrzeni ostatnich lat wykonywałem zarówno proste i okrojone audyty dla małych stron spisywane w e-mailu za kilkaset złotych, jak i pełne audyty dla dużych serwisów. Pełne audyty, które poza kwestiami technicznymi zawierały również analizę linkowania wewnętrznego i zewnętrznego, benchmark z konkurencją i optymalizację obecnego contentu, a ich wyniki trzeba było zaprezentować osobiście w drugim końcu Polski. Cena w tym przypadku wyniosła kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Jak wygląda audyt SEO? (czyli co otrzymasz jako klient)

  • Opisowy raport SEO

Najczęściej spotykaną formą raportu SEO jest wersja opisowa w formacie np. PDF. Format ten daje pełne możliwości zaprezentowania klientowi wyników analizy w sposób jasny i zrozumiały.

Audyt SEO składa się zazwyczaj z logicznie ułożonych sekcji, w których:

  • informujemy klienta, jaką część analizujemy i dlaczego jest ważna;
  • jak powinna wyglądać optymalna wersja rozwiązania zgodnie z zasadami lub naszym doświadczeniem;
  • jak dana kwestia wygląda w przypadku audytowanej strony internetowej – czy jest poprawnie, a jeżeli nie, to jak to naprawić.
  • Audyty stron – przykładowy spis treści

Nie ma jednej słusznej kolejności przedstawiania danych i rekomendacji klientowi – zależy to w pełni od agencji lub specjalisty.

Podział głównych rozdziałów, z którego sam korzystam, odpowiada w uproszczeniu elementom oceny strony przez algorytm Google. Dodatkowo jest zrozumiały i spójny.

1. Crawling:

  • Czy roboty nie mają problemów z przemierzaniem strony?
  • Czy nie natrafiają na blokady i błędy?

2. Indexing:

  • Czy Google poprawnie indeksuje podstrony w serwisie?
  • Czy struktura serwisu jest zrozumiała i spójna?

3. Ranking:

  • Czy potencjał znaczników HTML jest dobrze wykorzystany?
  • Czy treść jest odpowiednia?

4. Linking:

  • Czy linkowanie wewnętrzne jest poprawne?
  • Czy linkowanie zewnętrzne jest jakościowe?

5. User Experience:

  • Czy nie ma problemów z szybkością i mobilnością serwisu?

Każda z tych głównych sekcji zawiera w sobie dodatkowe podsekcje, które dotyczą analizowanych kwestii.

  • Załączniki

Z racji tego, że część opisowa audytu ma być zrozumiała i przejrzysta, standardem jest dodawanie załączników, w których można zawrzeć bardziej szczegółowe dane. Skoroszyty nadają się idealnie do przedstawiania dużej liczby danych tabelarycznych, których umieszczenie w pliku głównym byłoby nielogiczne i utrudniało odbiór audytu. W końcu nikt nie chce oglądać 20-stronicowej tabeli w pliku z raportem głównym.

Co do zasady, dobrą praktyką jest wskazanie w pliku głównym kluczowych idei i błędów, zaś w plikach XLS – opisu poszczególnych podstron.

Często spotykane jest dodawanie w formie załączników pełnych danych wykorzystanych podczas audytu. Może to być np. pełen export crawlu serwisu, stanowiący dodatkowy dowód wykonania pracy. W przyszłości taki dokument może się przydać jako zapis archiwizujący stan struktury serwisu na początku współpracy.

audyt-seo-04

  • Prezentacja PPT z podsumowaniem

Czasami spotykaną formą uzupełniającą audyt SEO jest osobna prezentacja podsumowująca ustalenia z audytu: najważniejsze błędy, sugestie i rekomendacje poprawek.

Element ten nie zawsze jest wymagany i zależny głównie od stopnia wiedzy SEO klienta lub osób odpowiedzialnych za wdrożenie zaleceń audytowych.

W oczywisty sposób jest to częściej spotykane, a nawet naturalne w przypadku klientów korporacyjnych, oraz praktycznie nieobecne wśród klientów lokalnych czy mniejszych firm.

Pamiętać należy o tym, że przeprowadzenie audytu SEO jest zazwyczaj jedną z pierwszych prac wykonanych dla klienta, tak więc spotkanie podsumowujące audyt strony można sprawnie połączyć z prezentacją dodatkowych analiz lub strategii i dalszych kroków współpracy.

Audyt SEO – najważniejsze zasady przy jego tworzeniu

Znajdź wszystkie szczegóły, ale skoncentruj się na wzorach i rozwiązaniach

Aby wykonać dobry audyt SEO, musisz być jak detektyw – nie tylko stwierdzić, że to, co znajdujesz w GSC lub swoich narzędziach, jest niezgodne ze standardem, ale również stwierdzić, jak do tego doszło oraz jak najlepiej to rozwiązać.

Konieczne jest spojrzenie na całość serwisu, a nie na pojedyncze błędy lub problemy. Klient oczekuje informacji jak je naprawić, dlatego przyda Ci się wiedza na temat różnych systemów CMS. Szczególnie, jeżeli chcesz ocenić, jak trudno będzie wdrożyć daną rekomendację.

To specjalista SEO ostatecznie tworzy audyt, a nie narzędzie. Jeżeli podczas prac audytowych wykryjesz np. częsty błąd polegający na zastosowaniu nagłówka H1 do umieszczenia grafiki z logo, to zazwyczaj będzie to oznaczać, że ten błąd został powielony na każdej podstronie serwisu. Wtedy rekomendację dla klienta możesz zawrzeć w 3 sensownych zdaniach. Wskazanie wszystkich podstron z tym błędem jest zbędne. Co najwyżej możesz umieścić je w załączniku do audytu.

Wiele audytów SEO, z którymi miałem styczność, stanowiły niestety jedynie skromnie obrobione exporty danych bez komentarza.

Najgorsze, co możesz zrobić (a niestety zdarza się to często), to wskazać listę tysiąca adresów URL wyeksportowanych z Twojego crawlera z opisem: błędna struktura nagłówków. Brakuje tutaj komentarza i rekomendacji, co należy zmienić.

Pamiętaj, dla kogo piszesz – opisz wszystko prosto, ale nie za prosto

Przy pisaniu treści rekomendacji w audycie pamiętaj o tym, że nie piszesz ich dla innego specjalisty SEO o wiedzy zbliżonej do Twojej. W wielu przypadkach – szczególnie, gdy audytujesz stronę większej organizacji – dokument ten przejdzie przez kilka osób na różnych poziomach w strukturze firmy.

Audyt SEO w pierwszej kolejności może trafić do Marketing Managera lub osób, które nie muszą posiadać rozległej wiedzy technicznej, jednak to od ich decyzji zależy dalszy los wdrożeń. Następnie rekomendacje miękkie mogą trafić do osób odpowiedzialnych za obsługę CMS, a twarde do programistów.

Często celem audytu jest też przekazanie klientowi dużej ilości wiedzy na początku współpracy. Staraj się więc wszystko wyjaśnić w sposób zrozumiały. Dla osób technicznych możesz dodać linki do dokumentacji Google lub innych źródeł wiedzy.

Najważniejsze – podsumowanie i priorytetyzacja!

Wypunktowana lista SEO to-do to element kluczowy każdego porządnego audytu SEO – bez niego nawet najbardziej obszernemu opracowaniu zabraknie puenty. Nawet, jeżeli skorzystano z najlepszych narzędzi, wykryto wszystkie błędy oraz je wystarczająco opisano i objaśniono, konieczne jest teraz rozpisanie kolejnych kroków dla klienta oraz osób wdrażających poprawki. Nie mówimy tutaj jednak o prostej liście przypominającej spis treści, tylko o liście zadań, zawierającej informację o priorytetach.

Aby przygotować listę SEO to-do, trzeba zebrać wszystkie błędy i rekomendacje, a następnie, bazując na swoim doświadczeniu, określić:

  1. Wpływ, jaki wdrożenie danej rekomendacji będzie miało na widoczność organiczną audytowanego serwisu. Należy tu pamiętać, że w zależności od typu danego błędu oraz typu strony wpływ może być inny.
  2. Opcjonalnie: określić poziom skomplikowania i trudność wprowadzenia danej poprawki. W tym przypadku musisz bazować na swojej znajomości konkretnych systemów CMS lub e-commerce.

Przykład: brak mapy XML

  • Sytuacja 1

Dla rozbudowanego serwisu contentowego, wykorzystującego popularny CMS z dużą ilością darmowych rozszerzeń, brak mapy XML jest błędem o stosunkowo dużym wpływie oraz o niskiej trudności wdrożenia. Powinien więc trafić na szczyt listy priorytetów.

  • Sytuacja 2

Dla małej strony polskiego oddziału międzynarodowej korporacji, zawierającej 20 podstron i postawionej na dedykowanym CMS zarządzanym przez dział IT w Londynie, jest to poprawka o bardzo niskim wpływie i dużej trudności wprowadzenia. Spada więc na dół naszej listy.

Stosowanym przeze mnie rozwiązaniem jest ten prosty wzór:

Priorytet rekomendacji = Wpływ SEO (skala 1-5; im więcej, tym lepiej) * Trudność wdrożenia (odwrócona skala 1-5; im więcej, tym prościej)

Zdarzają się oczywiście sytuacje, gdy odkryty błąd jest jednocześnie trudny, ale ma też znaczący wpływ – należy wtedy wskazać go jako osobny priorytet.

Level: Expert 

Listę SEO to-do możesz dodatkowo wzbogacić o szacunkowy wzrostu ruchu organicznego w serwisie po wprowadzeniu zaleceń audytu. Jeżeli posiadasz dostępy np. do Google Analyticsraportów e-commerce, jesteś w stanie oszacować to, co dla klienta jest najważniejsze: ile dzięki temu zarobi np. w ciągu roku od wdrożenia.

Nie jest to oczywiście proste zadanie i wymaga zarówno stosunkowo rozbudowanych serwisów o pewnej bazowej widoczności oraz jasnych i blokujących rozwój błędów. Wymagane jest również doświadczenie specjalisty przy audytowaniu danej kategorii serwisów. Najlepiej sprawdzają się tutaj serwisy e-commerce lub rozbudowane serwisy contentowe, w przypadku których zamiast wskazywać potencjalny wzrost sprzedaży, można operować szacunkowym ekwiwalentem wydatków na kampanie płatne.

Faktem jest, że nie zawsze takie szacunki się sprawdzą i mogą być obarczone pewną dozą niepewności. Mimo to, szacunki eksperta zawsze są lepsze niż klasyczne: “to zależy, jak Google zareaguje”.

Ważne! 

Jednym z najczęściej powtarzanych zdań w branży jest: klient znowu nie wdrożył zaleceń z audytu. Jeżeli jednak uświadomimy sobie, że klient często płaci X za audyt, a ma zapłacić 20*X za wdrożenie wszystkich rekomendacji, bo nie wyznaczyliśmy tych naprawdę istotnych i nie potrafiliśmy powiedzieć, ile dzięki temu zarobi, to nie mamy się czemu dziwić, gdy zalecenia nie są wdrażane.

Pierwsze kroki audytu SEO

Pierwsze, co zawsze robię, rozpoczynając audyt (lub też wcześniej, gdy tylko pojawia się zapytanie od klienta) to:

  1. Sprawdzam wykres widoczności organicznej w Senuto
  2. Korzystam z operatora wyszukiwania site:

Dzięki tym zajmującym łącznie 5 minut działaniom potrafię często już na samym początku znaleźć wiele problemów ze stroną.

Pamiętaj, że wyceniając audyt (a czasami nawet na etapie jego przygotowania), zazwyczaj nie będziesz mieć dostępu do Google Search Console lub Analytics, dlatego wykorzystanie narzędzi zewnętrznych jest tutaj kluczowe.

Szybki rzut oka na wykres widoczności organicznej w Senuto z ostatnich lat pozwala nam wiele dowiedzieć się o serwisie. Analizując go, zwracamy uwagę głównie na następujące kwestie:

  1. Kierunek wykresu – czy widoczność strony rośnie stabilnie bez nagłych spadków i skoków w przeciągu ostatnich lat, czy może wykres jest płaski, co zazwyczaj sugeruje brak działań organicznych lub poważne problemy blokujące wzrost.
  2. Jeżeli na wykresie widać nagłe spadki w krótkim okresie, to warto dodatkowo:
  • Nanieść te anomalie w czasie na listę znanych i znaczących aktualizacji algorytmu w wyszukiwarce Google. Jeżeli znajdziesz pokrycie, wiesz przynajmniej, z jakim zwierzęciem walczysz.
  • Skorzystać z WayBackMachine, aby sprawdzić jak wyglądała strona na miesiąc przed i miesiąc po spadku widoczności. W większości przypadków spadki widoczności strony klienta  spowodowane są migracją, przy której zapomniano o potrzebie wsparcia ze strony specjalisty SEO.

Audyt SEO – instrukcja, jak stworzyć idealny raport SEO dla klienta 1

Warto też skorzystać z często pomijanego operatora wyszukiwania site:domena.pl i przeklikać się po kilku pierwszych wynikach i stronach. Dzięki temu można:

  1. Pobieżnie określić wielkość serwisu – chociaż wiadomo, że najlepsze dane uzyskamy z Google Search Console + własnego crawla.
  2. Określić ogólną jakość title, meta description i tego, jak prezentują się wyniki.
  3. Często: znaleźć poważne błędy takie jak włamanie na stronę lub problemy z indeksacją.

Przykład: 

Klient, który od lat prowadzi swój biznes, zauważył spadek zamówień oraz nowych kontaktów pochodzących ze swojej strony internetowej – komenda site:domena.pl wyjaśniła problem od razu.

Najważniejsze kwestie do sprawdzenia podczas audytu SEO

Środek ciężkości przy analizie technicznej (również ze względu na to, jak sprawnie Google radzi sobie z różnymi typami stron i technologiami) przesunął się z badania nagłówków Hx na badanie architektury, struktury i np. poprawności renderingu, i nie koncentruje się już głównie na pojedynczych tagach.

Problemami przy próbie stworzenia unikalnego poradnika dotyczącego audytów SEO są:

  1. Mnogość sytuacji i stron, które przyjdzie nam audytować. Różne cele, typy i CMS-y generują wiele możliwych konfiguracji.
  2. Płynące z tego różne wagi i możliwości rozwiązań problemów.

Dla każdego z systemów e-commerce czy CMS można by spisać osobne best practices optymalizacyjne oraz zbiór najczęstszych błędów.

Dlatego poniższy spis traktuję bardziej jako popartą doświadczeniem z dziesiątek audytów listę typu: Fantastyczne Błędy SEO i jak je znaleźć 😉.

Pobierz autorski spis rekomendowanych narzędzi do audytu SEO oraz wskazówki, jak przeprowadzić audyt SEO, analizując takie elementy jak:

  • crawling i indeksacja (robots.txt, mapa strony XML, rel=canonical, osierocone podstrony, błędy 404)
  • analiza architektury strony
  • czynniki on-site (meta title, meta description, hierarchia nagłówków Hx, JavaScript, dane rozszerzone)
  • czynniki user experience (szybkość ładowania strony, mobilność serwisu)
  • analiza contentu (m.in. duplikacja)

a także linkowanie wewnętrzne i zewnętrzne.

Pobierz e-book za darmo!

Najnowsze artykuły od Senuto

wprost na Twoją skrzynkę e-mail! Dołącz do subskrypcji już teraz.

Podziel się artykułem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Komentarze
Przetestuj Senuto

Sprawdź, jak Senuto może rozwinąć Twój biznes.
Wypróbuj teraz przez 14 dni za darmo.

WIĘCEJ REFERENCJI

"Senuto to świetne uzupełnienie na rynku narzędzi SEO. Do tej pory nie było kompleksowego narzędzia do tworzenia zaawansowanych audytów, Senuto rozwiązuje ten problem."

Paweł Zinkiewicz, if.pl