Spadków doświadczają dziś wszyscy, którzy choć w jakimś stopniu opierali swoją działalność o ruch z Google.
Dotyczy to zarówno małych blogów, jak i globalnych wydawców generujących miliony odsłon miesięcznie – HubSpot odnotował spadki ruchu organicznego sięgające nawet 70–80%, Forbes stracił około 50% widoczności rok do roku, a Business Insider i Daily Mail mierzą się ze spadkami rzędu 30–50% w wybranych segmentach.
A mniejsze brandy? W Senuto przeanalizowaliśmy 1442 domen, żeby sprawdzić, jak AI Overviews realnie wpływają na ruch organiczny w Polsce. Mediana spadków w drugiej połowie 2025 roku wyniosła 19,9%, a niemal 2/3 badanych serwisów odczuło negatywne skutki wdrożenia AIO.
Jak zatem odzyskać utracony ruch?
Nie ma sensu się oszukiwać i liczyć na to, że uda Ci się wrócić do stanu sprzed AI. Możesz jednak przynajmniej częściowo odbudować ruch – przede wszystkim stając się źródłem wiedzy dla AI i tworząc nowe treści, dla których sztuczna inteligencja nie będzie konkurencją.
Szczegóły znajdziesz poniżej.
1. Szczegółowo przeanalizuj swoje aktualne wyniki
Zanim zaczniesz przebudowywać treści i strategię, musisz mieć pewność, że przyczyną spadków rzeczywiście są AI Overviews, a nie aktualizacja algorytmów, sezonowość czy błędy techniczne.
Jak to zrobić?
Szukaj charakterystycznego wzorca spadów wywołanych AI
Uruchom Google Search Console i porównaj okres sprzed i po pojawieniu się AI Overviews. Pamiętaj tylko, że Search Console nie pozwala Ci się cofać w czasie dalej niż o 16 miesięcy – warto się więc pospieszyć.
Zwracaj uwagę na strony, w przypadku których:
- wyświetlenia utrzymują się na stabilnym poziomie lub rosną,
- średnia pozycja pozostaje podobna,
- a kliknięcia spadają
Taki schemat oznacza, że Twoje treści są widoczne w wyszukiwarce, ale użytkownik nie ma już potrzeby klikać, by wyświetlić odpowiedź na swoje pytanie – wystarczy mu ta, którą generuje AI.

Przeanalizuj sytuację w SERP oczami użytkownika
Przejdź do trybu incognito w przeglądarce i wpisuj zapytania ważne dla Twojej strony, a następnie analizuj, jakie wyniki się dla nich wyświetlają.
Sprawdzaj przede wszystkim:
- czy dla danego zapytania pojawia się AI Overview,
- jak nisko wyświetla się pierwszy wynik organiczny (czy wyświetla się nad nim tylko Przegląd od AI czy także inne elementy),
- ile miejsca odpowiedzi AI zajmują na mobile.
Jeśli widzisz, że odpowiedź AI zamyka temat, tak naprawdę jedyną sensowną strategią w przypadku takiego zapytania staje się zabieganie o uwzględnienie w odpowiedzi AI, a nie walka o wysokie pozycje.
2. Zweryfikuj, dla jakich zapytań Twoja strona wyświetla się w AI Overviews
Sama wiedza o spadkach to za mało. Warto sprawdzić, na jakie zapytania już Twoja strona wyświetla się w AI Overviews – nawet jeśli nie zawsze przekłada się to na kliknięcia.
W Senuto możesz przeanalizować widoczność w AI Overviews i zobaczyć, w przypadku jakich zapytań cytowane są Twoje treści. Przydatna jest informacja na temat rozkładu pozycji stron, z których Google wybiera treści do cytowania.Porównasz się także z konkurencją i prześledzisz intencje dla cytowanych zapytań.

Jeśli jesteś cytowany, Twoim celem jest zwiększenie udziału w tych odpowiedziach. Jeśli nie – musisz przeanalizować, dlaczego Google wybiera inne źródła i jakiego typu treści preferuje.
👉 W Senuto sprawdzisz także szacowaną wysokość ruchu utraconego przez AI Overviews. Choć oczywiście warto to zestawić z danymi z GA 4 i Google Search Console.

3. Optymalizuj treści pod kątem widoczności w AI
Przedstawiciele Google, m.in. John Mueller i Danny Sullivan, przekonują, że nie ma żadnych nowych zasad, które pozwalają budować widoczność w AI Overviews. Działa to samo, co w standardowym SEO, a tworzenie nowych pojęć typu GEO czy AEO nie ma większego sensu.
Mimo wszystko warto zwrócić uwagę na pewne aspekty treści, które ułatwiają ich odbiór modelom językowym. Zwłaszcza, że wpływają one korzystnie także na klasyczne SEO i doświadczenia użytkowników.
O co więc warto zadbać w szczególności?
- jasną strukturę pytań i odpowiedzi zamiast długich bloków tekstu,
- wyczerpujące treści, które pokrywają query fan-out,
- jednoznaczne, eksperckie stwierdzenia zamiast ogólników,
- konkrety – brak rozmywania treści i lania wody,
- dane, liczby i konkretne statystyki zwiększające wiarygodność,
- formatowanie ułatwiające szybkie skanowanie treści,
- regularną aktualizację artykułów i świeże dane.
👉 Więcej o tym, jak to zrobić przeczytasz w artykule: Jak optymalizować treści pod AI Overviews, AI Mode i modele językowe?
4. Zapomnij o słowach kluczowych i skup się na odbiorcach
Modele językowe nie analizują nasycenia frazami kluczowymi – próbują zrozumieć, czy Twoja treść rozwiązuje realny problem użytkownika.
Do tego służą im encje, czyli pojęcia, związane z danym tematem, które powinny naturalnie występować w Twoim tekście.
Zamiast zastanawiać się, czy w tekście jest odpowiednie zagęszczenie słów kluczowych, zastanów się, czy Twój artykuł faktycznie pomaga komuś rozwiązać konkretny problem. W erze AI paradoksalnie wygrywają treści pisane przez ludzi dla ludzi.
Pamiętaj, że AI świetnie streszcza fakty, ale nie zawsze potrafi je trafnie zinterpretować.
5. Dawaj wartość – nie tylko informację
Intencję informacyjną w zdecydowanej większości przypadków zaspokaja dziś AI. Nie ma sensu próbować budować ruchu na stronie w oparciu o tematy typu: “W ilu stopniach parzyć zieloną herbatę” czy “co to jest NIP”.
Twoim kolejnym wrogiem jest generyczność. Nie ma najmniejszego sensu tworzyć treści, które jedynie powielają łatwo dostępną w sieci wiedzę.
Chodzi o to, by dać użytkownikom powód, by czytali Twoje treści – a nie zadowalali się podsumowaniami generowanymi przez sztuczną inteligencję.
Jak to osiągnąć? Oto, co powinny zawierać Twoje treści:
- Oryginalne dane – AI może streścić Twoje wnioski, ale nie zastąpi pierwotnego źródła. Publikuj własne raporty, case studies i liczby wyciągnięte prosto z Twojego biznesu.
- Osobiste doświadczenia – AI bazuje na uśrednionej wiedzy z sieci, czyli jest do bólu poprawne i teoretyczne. Twoja osobista perspektywa, doświadczenia czy przemyślenia są tym, co odbiorcy będą chcieli rzeczywiście czytać.
- Wyraźne opinie – Nie bój się pisać, że dana metoda jest bezużyteczna, nawet jeśli połowa branży twierdzi inaczej. Ludzie szukają liderów opinii – generyczne wnioski zapewnia AI.
- Tzw. information gain – Jeśli po przeczytaniu Twojego artykułu użytkownik wie dokładnie tyle samo, co po przeczytaniu trzech innych, to jedynie marnujesz jego czas. Dbaj więc o to, by w Twoich treściach pojawiały się jakieś unikalne elementy.
6. Aktualizuj stare treści zamiast produkować nowe
Odpowiedzią na spadki ruchu NIE jest masowa produkcja nowych artykułów. Możesz znacznie szybciej odzyskać widoczność, aktualizując treści, które już mają historię w Google.
Zadbaj przede wszystkim o:
- aktualne daty i informajce,
- usunięcie zbędnych wątków, przydługich wstępów i wtrąceń, które rozwadniają temat,
- przeformatowanie tekstów w taki sposób, by modele mogły znaleźć konkretne odpowiedzi na konkretne pytania.
Możesz też rozbudować teksty rozbudować o:
- checklisty,
- aktualne dane,
- nowe wnioski,
- sekcje FAQ.
7. Szukaj luk w wiedzy u modeli LLM
Postaraj się identyfikować zapytania, w których AI halucynuje, podaje niepełne informacje lub w ogóle nie wyświetlają się AI Overviews.
Problem w tym, że dziś nie ma narzędzia, które automatycznie pokaże Ci te luki. Musisz je znaleźć ręcznie.
Najprostsza metoda to wpisywanie do Google zapytań powiązanych z interesującą Cię tematyką i analizowanie odpowiedzi. Jeżeli widzisz, że są one błędne i niewystarczające – prawdopodobnie warto tworzyć treść w danej tematyce.
8. Dywersyfikuj źródła ruchu
Jeżeli większość Twojego ruchu bazuje na bezpłatnych wynikach wyszukiwania, sporo ryzykujesz. Nic nie wskazuje na to, aby wyszukiwarki odeszły całkowicie do lamusa – ale ich rola na pewno jest mniejsza niż jeszcze kilka lat temu.
Najprostszy sposób, by w jakimś stopni zrekompensować spadki po wprowadzeniu AI, to rozwinąć lub dopracować inne źródła ruchu.
Na jakie kanały warto stawiać?
- Wideo (YouTube) – 82% marketerów twierdzi, że wideo pomogło zwiększyć ruch na ich stronach, a 88% konsumentów spędza średnio ok. 100 minut dziennie na oglądaniu wideo online. Warto także zdawać sobie sprawę, że YouTube jest jednym z najczęściej cytowanych źródeł w AI Overviews.
- Discover – to wciąż Google, ale to jednocześnie sekcja, w której użytkownicy szukają ciekawych treści – a nie odpowiedzi serwowanych przez AI.
- Media społecznościowe.
- Newslettery.
- Płatne reklamy.
- Fora – w anglojęzycznym Internecie prężnie działa Reddit, który zdobywa coraz większą widoczność i jest często cytowany przez AI. Na polskim rynku fora w większości umarły, ale nie wiadomo, czy trend za jakiś czas się nie odwróci.
9. Buduj markę, która będzie dla czytelników celem samym w sobie
Twoim nadrzędnym, ostatecznym celem powinno się stać to, by użytkownik wchodzil na Twoją stronę bezpośrednio – z pominięciem Google czy asystentów AI.
Silny brand to jedyna trwała przewaga konkurencyjna w rzeczywistości zdominowanej przez modele językowe. Jeśli będziesz dla swoich czytelników pierwszym źródłem wiedzy, a Twój punkt widzenia będzie dla nich cenny, żadna aktualizacja algorytmu nie będzie w stanie odciąć Cię od odbiorców.
10. Adaptuj się i wsłuchuj w głos swoich odbiorców
Zamiast ślepo pilnować pozycji na wybrane frazy, zacznij obserwować sygnały, które wysyłają i Twoi odbiorcy.
Co konkretnie możesz robić? Sprawdzaj, które treści:
- generują zapisy na newsletter,
- są chętnie komentowane,
- sprawiają, że użytkownicy wysyłają Ci wiadomości,
- znajdują się na ścieżce konwersji.
To cenne podpowiedzi, które wskazują Ci kierunek Twojej strategii. Warto też takie teksty wykorzystywać ponownie – i dawać im drugie życie w innych kanałach.
👉 Dowiedz się więcej o recyklingu treści.
11. Nie walcz z faktami – zaakceptuj nowy CTR-y i rzeczywistość
Liczenie na to, że jakoś to będzie i ruch sam wróci, jest strategią z góry skazaną na porażkę. W 2026 roku musisz pogodzić się z tym, że Google przestało pełnić rolę bibliotekarza, który tylko podaje książki. Stało się asystentem, który sam je czyta i streszcza.
Jeśli Twoja strona służyła tylko jako pośrednik w przekazywaniu prostych informacji, które AI może wygenerować w sekundę – Twój ruch nie wróci. Walka o cytowania i budowanie innych źródeł ruchu to dzisiaj jedyny sposób, by utrzymać się w obiegu i budować widoczność tam, gdzie użytkownik rzeczywiście szuka odpowiedzi.
Czas przestać płakać nad utraconym ruchem i zacząć go budować tam, gdzie AI (jeszcze) nie sięga.
👉 Przeczytaj więcej o tym, jak mierzyć ruch z AI.
Powodzenia!
–
źródła:
Katarzyna Kwartnik