Narzędzia SEO, których prawdopodobnie nie używasz, a powinieneś

narzędzia seo

Nie jest to lista typu TOP10 najlepszych narzędzi SEO. Potraktuj ją raczej jako subiektywną rekomendację, która powstała na bazie moich doświadczeń z audytami i analizami SEO. Niektóre z nich pozwalają pracować nad techniczną optymalizacją strony, inne nad profilem linków albo słowami kluczowymi i contentem. Mam nadzieję, że znajdziesz coś ciekawego dla siebie, co pomoże Ci lepiej analizować strony www i poprawiać ich SEO.

SEO SpyGlass

SEO SpyGlass to jedno z narzędzi wchodzące w skład SEO Power Suite, czyli zestawu przydatnych aplikacji wspierających SEO. Pozostałe narzędzia, które warto wziąć pod uwagę to:

  • Link Assistant – narzędzie pozwalające wyszukiwać możliwości pozyskania linków
  • WebSite Auditor – crawler wspierający proces optymalizacji
  • Rank Tracker – monitor pozycji

 

W ramach ciekawostki dodam, że narzędzia są dostępne w języku polskim – zarówno na Windows, jak i Mac. Jednak o nich nie będę się rozpisywał, ponieważ nie korzystam z nich na co dzień. Natomiast z SEO SpyGlass korzystam regularnie, gdy robię analizę profilu linków – czy to strony klienta, czy jego konkurencji.

 

Najpopularniejsze narzędzia do analizy profilu linków to (jak mniemam) Ahrefs i Majestic, lecz sugeruję, aby się do nich nie ograniczać. O ile sam korzystam z Ahrefs i przez długi czas korzystałem z Majestica (czasem zdarza mi się do niego wracać), to bardzo cenię sobie SEO SpyGlass, bo pozwala znaleźć dużo, dużo więcej linków.

 

Podczas audytu konkurencji jednego z klientów nie mogliśmy uwierzyć, że liderzy branży mają zaledwie po kilkadziesiąt domen linkujących. Dopiero analiza za pomocą SpyGlass pozwoliła nam dotrzeć do szeregu linków z zoptymalizowanymi tekstami zakotwiczenia, które budowały profil linków i wspierały budowanie wysokich pozycji w Google.

 

Trzeba pamiętać, że roboty Majestic i Ahrefs są często blokowane przez webmasterów i specjalistów SEO, więc jeśli Twój konkurent korzysta z zaplecza, które nie dopuszcza botów tych firm, to nie zobaczysz jego linków.

 

Zobacz, jak mogą wyglądać różnice:

narzędzia seo_ahrefs linki

źródło: ahrefs.com

narzędzia seo_spyglass linki

źródło: SEO SpyGlass

 

Narzędzie pozwala analizować takie kwestie jak ryzyko otrzymania kary w związku z danym linkiem, więc wspiera także proces ewentualnego detoksu po pingwinie ;).

 

Wspiera także analizę jakościową profilu linków poprzez różne kryteria dywersyfikacji jak np. linki do strony głównej vs. linki do podstron, graficzne vs. tekstowe, dofollow vs. nofollow, IP, podsieci, teksty zakotwiczenia odnośników (bardziej rozbudowana chmura niż w konkurencyjnych rozwiązaniach) i treść parametrów alt (w przypadku linków graficznych).

 

Jeśli chcesz zająć się analizą linków na poważnie i dane z Ahrefs lub Majestic nie wystarczają, to rzuć okiem na SpyGlass.

Sitebulb

Sitebulb to crawler, czyli narzędzie zbierające informacje o stronie internetowej poprzez przechodzenie przez każdą stronę w strukturze. Dzięki nim jesteśmy w stanie otrzymywać informacje nie o pojedynczych podstronach, a o całym serwisie. Zdiagnozowane błędy możemy poprawiać globalnie – widząc ich realny zasięg.

 

Zwykle proste crawlery analizują serwis link po linku. W ten sposób mogą zostać pominięte niektóre problemy istotne z perspektywy SEO, jak na przykład orphaned pages (strony, które nie są podlinkowane w obrębie domeny).

 

Sitebulb może dodatkowo korzystać z takich źródeł informacji o URL w domenie jak mapa XML, a także Google Analytics i Google Search Console. Sitebulb pozwala zatem diagnozować różnego rodzaju problemy związane z mapą XML (gdyż zwraca np. listę URL z sitemapy, które wywołują przekierowania, odpowiadają statusem błędu 404 lub ze względu na zastosowane dyrektywy dla robotów nie mogą być zindeksowane).

seo narzedzia_Sitebulb overview

Sitebulb w szybki sposób identyfikuje szereg technicznych błędów istotnych z perspektywy SEO i analityki – np. czy strona odpowiada statusem 404 w przypadku błędnych adresów w różnej formie, czy poprawnie przekierowuje między wariantami domeny itp.

 

Sitebulb oferuje dwa podstawowe typy audytów (pełny oraz próbkowany) i dwa typy crawlerów – HTML-owy oraz Chrome Crawler wywołujący JavaScript (działa wolniej, ale w wielu przypadkach pozwala przeprowadzić dokładniejszą analizę).

 

Dzięki zastosowaniu crawlera obsługującego JS jesteśmy w stanie uzyskać więcej informacji o szybkości strony, dostosowaniu do mobile, accessibility, optymalizacji kodu, czyli kwestiach wpływających na wygodę użytkownika. Dzięki temu możemy pracować nie tylko nad SEO, ale także nad pewnymi prostymi, możliwymi do wykrycia za pomocą analizy ilościowej, czynnikami UX.

 

Atutem Sitebulb jest, oprócz rosnącej liczby ficzerów, przede wszystkim przystępny interfejs, który pozwala za pomocą kilku kliknięć dotrzeć do konkretnej listy URL, w obrębie których zdiagnozowano określony problem. Konfiguracja crawli jest moim zdaniem dużo prostsza niż w przypadku SEO Screaming Frog, z którego korzystałem dotychczas. SF jest zdecydowanie szybszy, lecz z drugiej strony prezentuje bardziej surowe dane (które, notabene, z Sitebulb też można sprawnie eksportować).

seo narzedzia sitebulbźródło: Sitebulb

SurferSEO

Póki co SurferSEO jest w fazie demonstracyjnej, lecz wygląda bardzo obiecująco i od paru miesięcy korzystam z niego podczas analiz otoczenia konkurencyjnego. To polski produkt pozwalający analizować stan czynników on-page (liczba słów, rozmiar strony, szybkość ładowania czy też TTFB) na stronach pojawiających się w top50 na określone słowa kluczowe.

 

Możemy wybrać określoną frazę, wybrać lokalizację (poszczególne kraje, ale także polskie miasta), a SurferSEO pobierze informacje o szeregu wybranych czynników on-page i przystępnie zwizualizuje interesujące nas dane.

 

Można na przykład zaobserwować, czy występuje korelacja między szybkością ładowania strony, a pozycjami. Wykres domyślnie jest wygładzany poprzez zastosowanie średniej dla przedziałów obejmujących po 10 stron. Można zmienić szerokość przedziału. Tak wygląda przykładowy wykres dla frazy „laptop dell” w Polsce prezentujący liczbę słów w obrębie paragrafów (tagów <p>):

narzedzia seo surferseo1

źródło: app.surferseo.com

 

Trzeba pamiętać, że korelacja nie zawsze wskazuje na zależność przyczynowo skutkową między czynnikami. Zatem dostosowanie strony do wartości znajdujących się w top10 czy top5 nie gwarantuje podniesienia pozycji. Jednak wiele wskazuje, że Google patrzy na określone czynniki właśnie w kontekście danej kategorii, czy też niszy i inna waga czynników (np. liczba słów kluczowych w Hx) może być optymalna w danym przypadku.

 

Dostosowanie swojej strony do warunków panujących w top10 po pierwsze daje pewność, że to nie różnice w tych wartościach odpowiadają za niską pozycję twojej strony. Po drugie, daje szansę, że algorytm zauważy, że twoja strona wygląda podobnie do stron, które uznał wcześniej za najbardziej wartościowe (dla danego słowa kluczowego).

 

Twórcy aplikacji (web) angażują się w rozwój produktu, więc można zwykle liczyć na szybką reakcje. Zdarzyło mi się parę razy otrzymać szybkie rozwiązania, a nawet zainspirować stworzenie nowych opcji. To zdecydowanie perspektywiczne narzędzie i niezwykle przydatne w świecie SEO rządzonym nie przez uniwersalne wskaźniki, a raczej przez analizę konkretnych nisz, czy też konkretnych fraz.

SEOquake (także jako wtyczka do GSC)

Narzędzie SEOquake to wtyczka (np. do Chrome), która pozwala analizować strony internetowe z poziomu przeglądarki. Pozwala w locie sprawdzić podstawowe wskaźniki, jak liczba stron w indeksie (chociaż nie jest to idealne rozwiązanie), liczba backlinków (wg indeksu SEMrush), czy też przeanalizować zagęszczenie słów kluczowych.

narzedzia seo seoquake

O ile samo keyword density nie jest moim ulubionym wskaźnikiem, o tyle analiza za pomocą SEOquake pozwala zidentyfikować najczęściej pojawiające się na stronie frazy 2-, 3-, 4-wyrazowe. Daje to obraz tego, jak zróżnicowany jest tekst, czy wykorzystywane są synonimy i czy dominują frazy tematyczne, czy raczej nawigacyjne (czytaj dalej, zobacz etc.).

narzedzia seo seoquake

Zastosowanie wtyczki pozwala także nałożyć wartości Domain Score i Trust Score na raport Linki do twojej witryny:

narzędzia seo seoquakeGSC
Nie jest to może rozwiązanie wyczerpujące potrzeby w zakresie analizy profilu linków, jednak przy pobieżnej, wstępnej analizie danych z Search Console daje wstępny obraz sytuacji – może być przydatne przede wszystkim dla mniej doświadczonych użytkowników.

Senuto – kilka nieoczywistych funkcji

Z Senuto korzystam regularnie zarówno podczas kompleksowych audytów SEO (do analizy widoczności i badania słów kluczowych), jak i dorywczo – sprawdzając na przykład widoczność stron, z których chcę zdobyć linki. Jednak poza podstawowym raportem strony, Senuto posiada kilka opcji, o których rzadko się mówi, a uważam, że mogą być bardzo przydatne.

 

Pierwsza z nich to Trendujące słowa w raporcie Cechy słów.

 

Po pierwsze, sam fakt pokazywania sezonowości w ogólnym raporcie uważam za bardzo dobry pomysł. Analizując ruch w Google Analytics i oceniając bieżące działania SEO, można łatwo wyciągnąć błędne wnioski, jeśli nie uwzględnisz popularności fraz, na które wyświetla się strona.

 

Raport Trendujące słowa pozwala nie tylko ocenić ogólną sezonowość tematyki witryny, ale także wyszukać frazy, których popularność rośnie w danym miesiącu. Dzięki temu można się przygotować i skupić na pozycjonowaniu określonego tematu, kategorii, produktu z odpowiednim wyprzedzeniem. W efekcie przełożenie zdobytych pozycji na ruch jest wyraźniejsze.

seo narzędzia senuto 1

Drugi ciekawy obszar interfejsu Senuto, do którego początkowo rzadko zaglądałem, to narzędzia dostępne w Bazie słów kluczowych.

seo narzędzia senuto 2

źródło: https://senuto.com

Oprócz samych statystyk określonych fraz, można tu znaleźć wiele dodatkowych inspiracji i pomysłów, które mogą okazać się przydatne na etapie planowania architektury informacji czy też tworzenia planu contentowego (pisałem o ich wykorzystaniu m.in. tutaj: https://takaoto.pro/content-plan-poparty-danymi/).

 

Generator pytań wyszukuje w bazie takie hasła, które składają się z zadanego słowa kluczowego oraz zaimków lub partykuł wskazujących na tryb pytający – czy, jak, ile itp.

 

Ponadto, warto korzystać z raportu Zależne słowa, który pomaga tworzyć wartościowy z perspektywy Google content. Po pierwsze, poprzez lepsze wykorzystanie synonimów, fraz powiązanych, często wyszukiwanych haseł bliskoznacznych, możesz liczyć na większy ruch z długiego ogona. Po drugie, możesz zaplanować architekturę informacji / listę tematów, które spowodują podniesienie tzw. topical authority twojej strony (więcej: https://www.senuto.com/pora-zmienic-podejscie-slow-kluczowych/).

Keyword Hero

Keyword Hero to narzędzie, dzięki któremu sprawniej przeanalizujesz słowa kluczowe w Google Analytics. Pierwszym krokiem powinno zawsze być połączenie Google Search Console z Google Analytics. Dzięki temu otrzymujesz informacje z raportu Analityka wyszukiwania (GSC) w raporcie Zapytania (Pozyskiwanie > Search Console).

 

Niestety zdecydowana większość danych jest ukryta pod etykietą (other). W raporcie widoczne są dane, które już wcześniej znamy z GSC: kliknięcia, wyświetlenia, CTR, średnia pozycja. W takim wydaniu raport Zapytania nie jest zbyt pomocny.

analytics zapytania

źródło: analytics.google.com

 

Informacji o słowach kluczowych, które generują ruch na stronie można szukać także w raporcie Kanały (Pozyskiwanie > Cały ruch). Po kliknięciu w kanał Organic Search panel prezentuje słowa kluczowe w klasycznym modelu Pozyskanie-Zachowanie-Konwersje. To daje teoretycznie lepszy obraz sytuacji i pozwalałoby ocenić przełożenie poszczególnych słów kluczowych na ruch serwisie, zaangażowanie użytkowników i sprzedaż, gdyby nie fakt, że blisko 99% danych ukrytych jest pod etykietą (not provided):

narzedzia seo_analytics not provided

źródło: analytics.google.com

 

Skąd w takim razie czerpać wiedzę o konwertujących słowach kluczowych? Oczywiście kopalnią wiedzy są kampanie AdWords, o ile akurat z nich korzystasz w odpowiedni sposób. Natomiast alternatywą, która pokazuje stricte ruch organiczny, jest Keyword Hero. Pozwala połączyć dane o słowach kluczowych z danymi o sesji, dzięki czemu jest możliwa bardziej dokładna analiza – także na poziomie konkretnej frazy:

narzedzia seo_analytics audyt keyword hero

źródło: analytics.google.com

Narzędzia SEO ułatwiają życie, ale nie rozwiązują wszystkich problemów

Pamiętaj, że nawet najlepsze narzędzia nie wykonają pracy za ciebie. Musisz nieustannie próbować zrozumieć działanie Google, analizować, eksperymentować, zdobywać wiedzę, podpatrywać rozwiązania stosowane u mocniejszej konkurencji i weryfikować je u siebie. Czasem nawet najlepsze narzędzia mogą sugerować działania, które nie będą optymalne – nie przyniosą oczekiwanego rezultatu. Aby optymalizować i pozycjonować większe serwisy, strony w trudnych, konkurencyjnych niszach, nie wystarczy patrzeć na poszczególne czynniki jako takie. Należy szukać zależności między nimi i patrzeć na serwis jako całość. Niestety tego, póki co, nie zrobią za nas żadne narzędzia.

 

 

Dołącz do ponad 4000 odbiorców naszych wiadomości.

Dołącz do ponad 4000 odbiorców naszych wiadomości.

Nie wysyłamy SPAMU! Tylko ciekawe i przydatne materiały, raz w tygodniu na twoją skrzynkę.

Właśnie wysłaliśmy na twój e-mail wiadomość. Potwierdź subskrypcję!

Szymon Slowik

Specjalista SEO, marketer, konsultant w zakresie marketingu internetowego. Współzałożyciel agencji butikowej takaoto.pro, w której odpowiada za audyty, strategie pozyskiwania ruchu z Google, a także operacyjne wsparcie klientów w zakresie pozycjonowania. Współautor książki „Projektowanie strategii marki”. Wykładowca dwóch kierunków studiów podyplomowych AGH.

Narzędzia SEO, których prawdopodobnie nie używasz, a powinieneś

napisane przez Szymon Słowik W tyle przeczytasz: 9 min
0